Coraz częściej słyszymy historie: „Dzwonił wnuczek, prosił o pieniądze — głos był jego, a to oszust”. Jak to możliwe, skoro rozmówca brzmiał jak ktoś z rodziny?
Głos to nie dowód tożsamości
Telefon przenosi dźwięk — nie widzimy twarzy. Jeśli ktoś potrafi odtworzyć barwę i sposób mówienia, uszy mogą zostać oszukane. To nie magia — to technologia dostępna w internecie.
Skąd biorą się nagrania?
Wystarczy kilka–kilkanaście sekund mowy z:
- filmików na TikToku, Instagramie, YouTube
- wiadomości głosowych na WhatsApp
- poczty głosowej
- nagrań z rodzinnych spotkań wrzuconych do sieci
Oszust nie musi znać wnuka osobiście — wystarczy publiczne nagranie.
Jak powstaje syntetyczny głos?
Program uczy się wzorca mowy: akcent, tempo, oddech. Potem generuje nowe zdania, których wnuczek nigdy nie wypowiedział — np. „babciu, przelej pieniądze”.
Co zrobić w praktyce?
- 1Ustal z rodziną **hasło bezpieczeństwa** — słowo, którego obcy nie zna
- 2**Oddzwoń** na numer zapisany w telefonie, nie na ten z ekranu
- 3**Nigdy nie podawaj** kodów SMS ani nie przelewaj pod presją
- 4Powiedz wnukom: ogranicz publiczne nagrania głosu
Zrób quiz „Wnuczek czy oszust?”
Na OgarnijAI przygotowaliśmy dedykowany test dla seniorów — 8 scenariuszy z wyjaśnieniami po każdej odpowiedzi.